Święty Mikołaj zawitał 6 grudnia także do StadNinki. Już rano widziano go jak dreptał niecierpliwie z prezentami pod drzwiami stajni. Później pojawiał się jeszcze kilkakrotnie w ciągu dnia rozdając słodycze. Niektórym wręczał je osobiście, innym podrzucał tak, że nie mogli się nawet zorientować, kiedy zostali obdarowani. Było przy tym mnóstwo radości i zabawy. Niespodziewanie okazało się również, że mamy w stajni… renifera! Mikołaj wolał jednak od sani jazdę wierzchem. Zapraszamy do oglądania zdjęć.













