7 kwietnia nasza najstarsza klacz – Elti skończyła 20 lat. Świętowanie rozpoczęliśmy już w sobotę. Były prezenty, balony, czapeczki i dużo dobrej zabawy. Jubilatkę bardzo ucieszyły wszystkie otrzymane marchewki. Dzisiejszy urodzinowy dzień spędziła leniwie na wybiegu i zielonej trawce.
Elti to niewielka klacz rasy śląskiej, córka klikowskiego Atlasa. Jest z nami od 1999 roku. Formalnie nazywa się Afryka. Imię Elti pochodzi od połączenia pierwszych sylab imion Elza i Tino. Są to Państwo, którzy ją nam sprezentowali. Elti od lat jest przywódczynią stada. Jej główną choć nie jedyną specjalizacją jest hipoterapia. Jest oazą spokoju, ma dobrego, wygodnego stępa i cierpliwość do wszystkich jeźdźców. Pod siodłem to koń – profesor. Bywa jednak często uparta i leniwa. Początkującym jeźdźcom daje duże poczucie bezpieczeństwa. Zaawansowani mogą uczyć się na niej elementów ujeżdżeniowych. W przeszłości skakała też przez niewielkie przeszkody, chodziła w damskim siodle i zaliczyła podstawy jazdy w stylu western. Do dziś sporadycznie można zobaczyć ją w zaprzęgu. Jest wielkim żarłokiem – co widać. Za kawałek marchewki lub suchego chleba zrobi wszystko.
Z okazji urodzin życzymy Elti tego, co lubi najbardziej: dużo końskich smakołyków i wolnego czasu na łące. A przy okazji jeźdźcom – wielu niezapomnianych chwil na jej grzbiecie.
Zachęcamy do obejrzenia zdjęć z urodzinowej imprezy oraz kilku wspomnieniowych fotografii. Na ostatnim zdjęciu – pierwszy dzień pobytu Elti w naszym ośrodku!




















